wtorek, 4 czerwca 2013

Sałatka z suszonym pomidorem...


Dziś coś na szybko...

składniki:

- sałata lodowa
- kiełki brokułów
- zielona papryka
- suszone pomidory
- ser pleśniowy 
(ponoć ser podczas fermentacji wytraca laktozę - gdzieś kiedyś tak czytałam, niestety jest mocnym alergenem...)

Pokrojone składniki wystarczy polać oliwką z oliwek i skropić sokiem z cytryny.




czwartek, 30 maja 2013

Zupa z klopsami


 Produkty:
- ziemniaki
- cebula
- mięso mielone (jakie kto lubi, ja kupiłam z indyka)
- jajko
- czosnek
- śmietana
- sól
- pieprz


Zaczynam od obrania ziemniaków i cebuli. Ziemniaki kroję w małe kawałki, cebule - jedną w kostkę (ta będzie do pulpetów), dwie w piórka - te wrzucam do garnka z wodą i ziemniakami. Gotuję wszystko na małym gazie, w międzyczasie szykuję pulpety.






Do pulpetów potrzebuję mielone mięso, jajko, pokrojoną w kostkę cebulę, starty ząbek lub dwa czosnku - zależy od ilości mięsa, sól i pieprz.


Wszystkie składniki mieszam w misce. 




Pulpety powinny być małe. Można do ich formowanie użyć łyżeczki. Jak widać na zdjęciach, robię je dość niedbale, nie muszę być idealnie równe. Ważne by były podobnej wielkości i aby się nie rozpadały.


Kiedy ziemniaki są już miękkie, dodaję pulpeciki. Kładę je pojedynczo na wodzie. Staram się kłaść je w różnych miejscach, aby się nie posklejały.

Dodaję soli i pieprzu, całe duże opakowanie śmietany. Gotuję kilka minut.


Zupa według przepisu babci jest gotowa!

Smacznego! :-)


Szpinak i jajko sadzone - zdrowo i szybko...


 Wiosna to sezon na świeży szpinak. W większości osiedlowych warzywniaków i na rynkach można kupić szpinak w pęczkach lub na wagę.

Jedyną wadę takiego szpinaku jest jego mycie. Trzeba dokładnie go umyć, aby nie najeść się ziemi... Ja zatykam zlew, wrzucam roślinki do wody, po czym po kolei wyjmuję każdą roślinkę i dodatkowo myje pod bieżącą wodą. Gotować należy same listki, łodygi są nie smaczne i łykowate.


Szpinak już umyty leży odłożony, w durszlaku. Teraz przygotowuję czosnek. Do przygotowanie szpinaku wystarczy:

- świeży szpinak
-czosnek
-masło
-oliwa z oliwek 


Na patelni lub garnku - dziś przygotowuję sporą ilość szpinaku, więc gotuję go w garnku - rozgrzewam   masło z odrobiną oliwy, dodaję oliwę, aby masło się nie spaliło. 

 Dodaję czosnek i podsmażam go.



Szpinak dodaję "ratami" podczas gotowania znika w oczach. Z wielkiej miski surowej roślinki, zostaje porcja gotowego szpinaku.




Nie każdy jest w stanie najeść się samymi warzywami, ja zazwyczaj też nie. Dlatego smażę jajko sadzone, aby szpinak móc nazwać obiadem, nie tylko przekąską ;-)



Smacznego! :-)


wtorek, 19 lutego 2013

A może test DNA zrobię.....


Zastanawiam się nad testem DNA. 
Nigdy nie miałam zrobionej próby wątrobowej, lekarze ze 100 % pewnością stwierdzili celiakię, a Panie ze Stowarzyszenia "Przekreślony Kłos" mówią, że bez próby wątrobowej moja celiakia to tylko hipoteza... 



Zastanawiając się nad badaniem, jak przystało na dziennikarza - skierowałam listę podstawowych pytań do biuro firmy Test DNA (www.testdna.pl)

Me:  Czego możemy dowiedzieć się z testu DNA>

Test DNA: testy DNA pozwalają na zidentyfikowanie czy u danego pacjenta występują geny, bez których celiakia nie mogłaby się rozwinąć. Standardowe badania DNA mają na celu wykrycie dwóch antygenów: DQ2 i DQ8, które występują u ok. 95% chorych na celiakię. Jeśli u danego pacjenta nie wykryje się tych genów wówczas można praktycznie w 100% wykluczyć ryzyko pojawienia się objawów celiakii.


Me:  Czy jeśli występują dolegliwości zdrowotne u osoby, która zawsze była zdrowa ja koń i nagle lekarze nie potrafią znaleźć przyczyny spadku formy, mimo licznych badań. Czy taka osoba może dowiedzieć się czegoś o swoim stanie zdrowia z testu DNA?

test DNA: Tak, ponieważ zwłaszcza u osób dorosłych objawy celiakii bywają bardzo nietypowe i nie zawsze te klasyczne metody diagnostyczne pozwalają ją wykryć. Wynik badania genetycznego, który stwierdza obecność powyższych genów stanowi dla lekarza prowadzącego ważną informację oraz podstawę do dalszej diagnostyki w kierunku celiakii.


ME:  Test DNA wykazuje nie tolerancje pokarmowe, w jaki sposób? Jak to działa?

test DNA: Antygeny HLA DQ2 i DQ8 obecne na komórkach odpornościowych wytwarzają receptory, które wiążą gluten (a ścisłej gliadynę), znacznie mocniej niż inne receptory. Silne powiązanie glutenu z receptorem wywołuje reakcję autoimmunologiczną co w efekcie prowadzi do stanu zapalnego i uszkodzenia jelita. Reakcja autoimmunologiczna polega na tym, że układ odpornościowy rozpoznaje np.: swoje tkanki jako obce i próbuje je zwalczyć.
Osoby, które nie mają tych antygenów nie wiążą glutenu tak silnie aby sprowokować wystąpienie u siebie reakcji autoimmunologicznej a tym samym ryzyko wystąpienia objawów jest praktycznie zerowe.

Me:  Jak wyglądać badanie od strony technicznej? Jak dużo krwi muszę oddać i jak długo czekać na wyniki?

test DNA: Do badania pobiera się wymaz z wewnętrznej strony policzka przy pomocy zestawu przesyłanego pocztą. Nie ma potrzeby pobierać krwi do badania gdyż DNA również izolowane jest z komórek nabłonkowych policzka.
Wymaz z policzka można pobrać samodzielnie w domu i następnie odesłać go pocztą do laboratorium. Na wynik badania oczekuje się ok. 15 dni roboczych.


Me: Czy aby test był wiarygodny wystarczy, że tylko ja się zbadam, czy rodzice i rodzeństwo tez powinni by porównać wyniki?

test DNA: Nie trzeba badać całej rodziny aby uzyskać informacje na temat swojego stanu zdrowia. Tak więc należy przebadać wyłącznie danego pacjenta, u którego podejrzewa się celiakię.


Me:  Czy jest jakaś ciemna strona badania, o której powinnam wiedzieć? Czy jest czego się bać?
test DNA: Tak naprawdę przy zleceniu badania nie należy się niczego bać. Pobranie materiału jest całkowicie bezbolesne. W wyniku badania otrzymuje Pani informacje czy obecne są geny DQ2 i DQ8. Jeśli stwierdza się obecność tych genów to na wyniku badania podana jest dokładna informacja jakie konkretnie allele tych genów są obecne oraz zawarta jest także słowa interpretacja testu opisująca czy uzyskany wynik ma słaby, silny czy bardzo silny związek z celiakią.   

Na moje pytania odpowiedziała:
Pani Barbara Prokurat

poniedziałek, 18 lutego 2013

Nóżki kurczaka z karkówką, jabłkiem i cebulką...

http://photographerandmore.blogspot.com

Składniki:

4 nóżki kurczaka
1 plaster karkówki
2 jabłka
1 cebula
1 papryczka chili

sól
pieprz
oliwka z oliwek
sok z cytryny

http://photographerandmore.blogspot.com
Umyte nóżki kurczaka wkładam do miski, posypuje solą i pieprzem. Polewam oliwką z oliwką, skraplam sokiem z cytryny. Dodaję pokrojoną w plasterki cebulę oraz kawałki obranego jabłka. Dodaję plasterki świeżego chili. Wszystko mieszkam. Dzięki soku z cytryny jabłka zostaną świeże i żółte, nie ściemnieją. Wszystko zostawiam na godzinę. 

http://photographerandmore.blogspot.com

Mięso z dodatkami wkładam do nagrzanego piekarnika ( temperatura 170 stopni), danie piecze się około 40 minut.
 Co jakiś czas mieszam je, aby jabłka nie przywarły do dna naczynia i nie spaliły się od góry.

Dziś kurczaka podałam z brukselką i puree z ziemniaków z dodatkiem smażonych kawałków karkówki i cebulki.


http://photographerandmore.blogspot.com

czwartek, 14 lutego 2013

Czas na trochę piękna!



Nie dawno zakochałam się w obrazach malarki 

Krystina Vilchynska

z resztą Krysią też zauroczona jestem, cudowna i piękna kobieta...

Obrazy Krysi można zobaczyć i kupić w Le Petit Versailles na Placu Zbawiciela.



Uwielbiam jej rękę, kolory i kontrasty!


Jak to jest z tą celiakią... Co mnie irytuje?

fot. Kasia Dylawerska

Rozpisuję się tu o wszystkim po trochu.... dlaczego? 
By pokazać, że osoba chora na celiakię to nie konająca z głodu biedna istotka ;-)

Celiakia to choroba jak każda inna z którą można spokojnie żyć.
Mniej znana niż astma, cukrzyca czy inna choroba, która towarzyszy przez całe życie.
 Dlaczego tyle osób pyta mnie "z czego się odchudzam" - skoro tego nie robię?! 
Dieta nie równa się odchudzaniu, również cukrzyk jest na diecie, alergik też jest na diecie - nie je np. cytrusów, które są alergenami...

"Jak można z tym żyć?" - tak samo jak z trądzikiem, tak samo jak z kulawą nogą - zwyczajnie.

Dlaczego nikt kulawego nie pyta, jak żyje? Jemu chyba jest ciężej - ma problem z poruszaniem się.

Co jest irytujące poza pytaniami i współczuciem w celiakii? 

Niestabilne poczucie głodu i nasycenia. 
O tym nikt nie pisze w opisie choroby - może osoby chore wstydzą się o tym mówić, a może lekarze uznają to za mało istotne... A może ja mam jakieś zaburzenie łaknienia... Od zawsze mam nie unormowane poczucie głodu - mogę albo nic nie jeść i nie czuję głodu, wówczas jem " z zegarkiem" w ręku - śniadanie, obiad, kolacja, aby w głowie się nie kręciło... albo nie mogę zagłuszyć poczucia głodu i mogłabym krzesło do lodówki przystawić - zjeść wszystko co w niej jest, łącznie ze światłem :-) 

Ale takie napady głodu chyba większość osób ma...

fot. Kasia Dylawerska


Fotograf: Kasia Dylawerska
Maku up: Agata Wasilewska